What's poppin'? Wyrok, wyrok, wyrok od dawna nie leży Pryskam zza kraty jak, kurwa, writerzy Zgadnij, co robię na wieży Dycha tematu i styrany bieżnik, wiszą mi setki tysięcy Będzie trzeba, to poczekam jeszcze jedno życie, synu Dziwni ludzie w towarzystwie doborowych narkotyków What the fuck, boy, no cap, ah What the fuck, boy, no cap, ah Kopia Capone jak Kopiko kawy Klikam te nuty na starym Kawai Czarny Nike czadra i Ayam Camani Jebane plemię przyniesie mi dary Pokłady czakry, tarota karty (let's go), prędko Przyłóż serce do membrany, bo to słowa, które leczą (Biorę) Biorę to na bary, kiedy karny razi (Co?) Biorę to na bary Biorę to na bary, to nie pump and dumpy I skurwielu I got it, got it Jak David Bowie spierdalaj do szafy What's poppin'? Wyrok, wyrok, wyrok od dawna nie leży Pryskam zza kraty jak, kurwa, writerzy Zgadnij, co robię na wieży Dycha tematu i styrany bieżnik, wiszą mi setki tysięcy Będzie trzeba, to poczekam jeszcze jedno życie, synu Dziwni ludzie w towarzystwie doborowych narkotyków What the fuck, boy, no cap, ah What the fuck, boy, no cap, ah Pierdolę Porsche i rapera furę W garażu to lewituje mi Hoover Wszystko na szale, Wy jebane żule Fusy i snusy, a Dawid przeżuje To jest rozdanie o temperaturze Lecę na bossa jak Bullet Lecę na Baala Bo odjebałem już diabła, prawda Wtedy wydropił mi hype, oh my god Co Ty mi dasz? Czas mi z bicza strzela tak jak Indiana Sukces jest na wyciągnięcie ręki jak Wembanyama Wyrok, wyrok, wyrok od dawna nie leży Pryskam zza kraty jak, kurwa, writerzy Zgadnij, co robię na wieży Dycha tematu i styrany bieżnik, wiszą mi setki tysięcy Będzie trzeba, to poczekam jeszcze jedno życie, synu Dziwni ludzie w towarzystwie doborowych narkotyków What the fuck, boy, no cap, ah What the fuck, boy, no cap, ah