Late night shit mordo still sober Nowy kwit jak drift jest za rogiem Zgarniam fee, po twojej stronie cienia stoję Bo jest mi bliski jak do niczego niepodobne Bo jest mi bliski jak do niczego byłem chłopie Niby nie miałem właściwości co wyśnili sobie No witam praży emploi, witam Masz w bani jebany laminat kurwa latami termita kwita Late night shit mordo still sober Late night shit hajs jest za rogiem Nie mogę stać, co mi to da? Heliopauza i dobijam się do nowych gwiazd Wypisz wymaluj, niech porwie Obserwuj resztę jak tąpnie Natural born writer w formie Natural born writer prime time Wypisz wymaluj, niech porwie Obserwuj resztę jak tąpnie Natural born writer w formie Natural born writer right, right Think tank brat popa emanuje All day crunch no to zasługuje Weź se hype już go miałem, durne Tu i tak wszystko co mam sprawia, że wariuje Weź mi nawet nie mów gdzie nam zleciał hip-hop Pije drina, słucham Dinal, wcinam bułki z szynką Czaisz śmieszna dziewczynko? Trapowałem, rapowałem umiem kurwa wszystko Late night shit mordo still sober Late night shit hajs jest za rogiem Nie mogę stać, co mi to da? Wypisz wymaluj, niech porwie Obserwuj resztę jak tąpnie Natural born writer w formie Natural born writer prime time Wypisz wymaluj, niech porwie Obserwuj resztę jak tąpnie Natural born writer w formie Natural born writer right, right