Coraz trudniej jest żyć Gdy dookoła ignoranci Demagodzy i sklerotycy Sączą te same rzygi Od 40 lat Od 40 lat Od 40 lat Od 40 lat Nie ma z nikim kontaktu Wszędzie obcy, obcy ludzie Bulgocze im woda w głowie A z ust jednostajny paw Od 40 lat Od 40 lat Od 40 lat Od 40 lat Zniewolona szara masa Milionami codziennych kłopotów Nikt już nie jest samodzielny A w głowie nie pojawia się myśl Od 40 lat Od 40 lat Od 40 lat Od 40 lat Zniewolona szara masa Milionami codziennych kłopotów Nikt już nie jest samodzielny I w głowie nie pojawia się myśl