Wstań- śmiało idź
Przecież wiesz, że drzwi otwarte mam- wciąż
Nie- nie mów nic
Wszystkie słowa już zużyłeś skończ- to

Po bitwie opadł kurz
Przegrali wszyscy znów

Ty wiesz wiem ja- to znak
Czy skończy się coś w nas
Z przeciwieństw może powstać ład
Wciąż miesza się bez końca tak (ooo)
Ty wiesz wiem ja

Stój- Zamknij drzwi
Przecież nie chce tak odchodzić stąd w noc
Nie- nie mów nic
Przytul mnie i daj przemówić swym łzom

Wygrywać nie chcę tak
By walił się twój świat

Ty wiesz wiem ja- to znak
Czy skończy się coś w nas
Z przeciwieństw może powstać ład
Wciąż miesza się bez końca tak (ooo)
Ty wiesz wiem ja

Worek swoich krzywd rzuć w kąt
W końcu ja i ty
Swój znajdziemy dom- tę wielką moc gdy
Zamkniesz drzwi

Ty wiesz wiem ja- to znak
Czy skończy się coś w nas
Z przeciwieństw może powstać ład
Wciąż miesza się bez końca tak (ooo)
Ty wiesz wiem ja

Z przeciwieństw może powstać ład
Wciąż miesza się bez końca tak
Ty wiesz wiem ja

Ty wiesz wiem ja