Nie, to nie podwórko, które znam Hej, to obce miasto, chyba raj Tu przepadnę, trochę kręci się świat Nie uciekam, czuję nic Nie, nie umiem tańczyć jak mi grasz Hej, na miłość boską daj mi spać Bo upadnę, kiedy każą mi stać Kiedy ładnym muszę być Rozpadam się w małe kawałki Poskładaj, odmień przez przypadki To takie proste, to proste tak Chcę by bawił cię mój, żeby bawił cię mój świat Rozpadam się w małe kawałki Poskładaj, odmień przez przypadki To takie proste, to proste tak Chcę by bawił cię mój, żeby bawił cię mój świat Nie, gdy biegnie noc nie będę stał Hej, jestem na liście, ja plus dwa Będzie raźnie, nie chcę gubić się sam Czuję nic, nie tylko ja Nie, nie pytaj czemu tańczę sam Hej, jak ja się czuję? Jak się mam? To nie ważne, chyba idę już spać Zadzwoń jutro, no to pa Zgubiłem siebie, nie wiem gdzie go mam Muszę pomyśleć, czekaj sprawdzę sam Podaj mi bluzę muszę wrócić tam Gdzie upadłem Rozpadam się w małe kawałki Poskładaj, odmień przez przypadki To takie proste, to proste tak Chcę by bawił cię mój, żeby bawił cię mój świat Rozpadam się w małe kawałki Poskładaj, odmień przez przypadki To takie proste, to proste tak Chcę by bawił cię mój, żeby bawił cię mój świat