Yebać, Yebać, Yebać (kaszel) Yebać, Yebać, Yebać (Skrrrr) Yebać, Yebać, Yebać (Ha! Ha! Ha!) Yebać, Yebać, Yebać (Da da da da da) Yebać (Yebać) Yebać kłamców Yebać zdrajców Yebać prawnych radców, zasrańców Yebać zarząd światowego banku Yebać pierdolenie w tańcu Yebać twoją bandę karłów Yebać pierdolenie w bambus Tych klaunów, pajaców Yebać słabych producentów grass'u Yebać przydupasów, fagasów Yebać (Yebać, Yebać) I w dwójnasób Yebać limity hałasu Yebać wycinanie lasów Yebać bity co bez bassów Cieniasów, śpiewaków Yebać słabych twórców pseudorapu Yebać pseudoprawilniaków Yebać kurwy i wieśniaków Yebać większość twoich track'ów Buraku, cwaniaku Yebać Mic'a co ukradłeś bratu Nadal robię cash, z dala od kurestwa (yebać) Dzwoni jakiś cieć, chcieć flexa (yebać) Yebać twój skład bo czereśniak (yebać) Dzwoni jakiś śmieć (yebać) Yebać twój skład bo to żart (yebać) Aż mi jest nie żal (yebać), nie dowierzam aż (yebać) Ona kopsa nietoperza Chciało mi się, Yebać Wyruchałem ją jak zwierzak (yebać), Yebać Twoja szmata jak wieszak (siema), Siemano, Yebać Yebać twój skład bo czereśniak, Yebać Chyba wiesz o kim mówimy Żałosny śmieciu Przyjdzie twój dzień Pięść mistrza zen Pięść mistrza zen Pięść mistrza zen