Na ogół tak bywa, że jakieś rapery myślą, że są fajne Wydawać się może, że tak jest naprawdę, nie widząc co kryją pod swym kamuflażem Nie no, nie mówię, że kłamią, prawdziwe zasady ujawia ci ich szczery przekaz Wchodzą ci w tyłek - rap gra to gey porn, a te typy dalej mówią, że raz w dupę to nie pedał Aaa! Nie, znowu ten małolat wygaduje jakieś bzdury, no i nawija o niczym Ej ej, nie no sorry, o tobie nie nawijam, więc czemu znowu suko wyrywasz się ze smyczy mi? Przecież w ryzach miało być wygodnie, co? Nie jest? Nie gadaj? Już poznałeś tę niewolę A twoje alter ego namawia Ciebie do złego? Ta akurat, twoja kolej, opowiedz swoją historię nam Nic dwa razy się... hehe, sam sobie dokończ, panie raper autentyczny jak Conchita Wurst I be that pretty motherfucker, a wśród tylu wasali się czuję jak król Lekki powiew wiatru rozprasza twoje myśli, a ja przy tobie się czuję jak ten Notos Byku, zamykam twoje cele rzutem za trzy; Derrick Rose Ahh i gdzie ten kamuflaż, żołnierzyki chcą moro, a co na to Joanna? Wiem, wiem, trochę zwała, mam nadzieję, że wyczułeś mordunio jakże zacny sarkazm Z mojej strony, mam ich tak wiele, że z łatwością mógłbyś napisać 50 moich twarzy Byłbym hitem wśród dorastającej młodzieży - autografy, wywiady, hajs wprost od ich starych Ty, dla mnie masz propozycję? Ja mam tę pro pozycję A z twoją niunią często też bywały pro pozycje I to niedziwne czemu koty wyją w świetle gwiazd Bo powinieneś wiedzieć, nikt w Polsce jak BE VIS