Niewyspany codziennie wstaję z łóżka i pędzę Po ten jebany respekt to młody Bevis Presley Ty pytasz o sens, ja robię co chcę, a osiągnę cel Niewyspany codziennie wstaję z łóżka i pędzę Po ten jebany respekt to młody Be Vis Presley Ty pytasz o sens, ja robię co chcę, a osiągnę cel Toczę ten kamień milowy od lat, nie bedę jak Syzyf, nie chcę żeby on spadł Nie wierzę w przypadki, życie to żaden fart, fortuna nagą prawdę ubiera w off white A ja jestem sobą, nie gwarantuję, że także inne rapery W chuju mam czy chodzisz w vetements, supreme, pumie, croppie, burberry Ważny dla mnie drugi człowiek, chociaż skupiam się na sobie Ciągle żyję rock'n'rollem, zobaczysz co za rok zrobię Choć przetarte jeansy zakładam, a zachowanie aroganckie Zrobię do łóżka śniadanie dla ciebie, a rap grę zjemy na kolację Rap grę zjemy na kolację, najpierw spalimy holandię Pierdolić chcę konsekwencje i zapomnieć co znaczą kace moralne Pomiń, pomiń je, omijam jak policję, chociaż głowy poryte będę mógł powiedzieć, że Młodości nie pożałuję, wykorzystam każdą chwilę Będę flexował się życiem, inny powie "jakoś żyję" Za to co dostałem rodzicom odpłacę się tu z nawiązką Nie znałeś wcześniej mnie, to lepiej pogadaj ze swoją siostrą Niewyspany codziennie wstaję z łóżka i pędzę Po ten jebany respekt to młody Bevis Presley Ty pytasz o sens, ja robię co chcę, a osiągnę cel Niewyspany codziennie wstaję z łóżka i pędzę Po ten jebany respekt to młody Be Vis Presley Ty pytasz o sens, ja robię co chcę, a osiągnę cel Żeby robić wielkie rzeczy niepotrzebny ci drugi człowiek Znajdź siłę w sobie, ciągle tak robię, by dawać wam ogień A w chuju mam jeśli coś złego ktoś powie Wiele mam w głowie pomysłów, a prawie ciągle czas trwonię Do zioma dzwonię: "mordo palimy te joye, czy pisać mam tracki, bo ludzie czekają na nowe" Ludzie czekają co powiem, czuję te presję, znajomi mówią, że to zrobię Żadnych granic jak Ich Troje, bez ograniczeń chcę zgarnąć co moje i koniec Mimo pozorów wciąz marzenia gonię, przegrywam jak stawiam jedynie na hokey Nigdy nie skończę na lodzie, sam czekam na przyszły krążek W głowię widzę tylko te pieniądze, nie pytaj czy dogram tobie zwrotkę Zanim się tu porobimy jointem, zobacz jak szybko robimy postęp Rudy skurwysynek będzie bujał w całej Polsce Młodości nie pożałuję, wykorzystam każdą chwilę Będę flexował się życiem, inny powie "jakoś żyję" Za to co dostałem rodzicom odpłacę się tu z nawiązką Nie znałeś wcześniej mnie, to lepiej pogadaj ze swoją siostrą Niewyspany codziennie wstaję z łóżka i pędzę Po ten jebany respekt to młody Be Vis Presley Ty pytasz o sens, ja robię co chcę, a osiągnę cel Niewyspany codziennie wstaję z łóżka i pędzę Po ten jebany respekt to młody Bevis Presley Ty pytasz o sens, ja robię co chcę, a osiągnę cel