O ja ba da ba da ba de O ja ba da ba da ba de O ja ba da ba da ba de Opalać nam się chce O ja ba da ba da ba de O ja ba da ba da ba de O ja ba da ba da ba de Opalać nam się chce Dziś na plaży tak mocno praży Tłumy gości rumienią się Krople potu płyną po twarzy W cieniu czterdzieści i dwie Mały ponton, tam na golasa Sex brunetka, aż nęci wzrok Jakie kształty i co za klasa A może by tak stąd w bok Titina co za dziewczyna Jej ciało mocno pręży się, wygina Titina wprost jak malina Że chciałbyś dotknąć, ugryźć, albo zjeść Titina co za dziewczyna Jej ciało mocno pręży się, wygina Titina wprost jak malina Że chciałbyś dotknąć, ugryźć, albo zjeść O ja ba da ba da ba de O ja ba da ba da ba de O ja ba da ba da ba de Opalać nam się chce O ja ba da ba da ba de O ja ba da ba da ba de O ja ba da ba da ba de Opalać nam się chce Pewien lekarz chciał zbadać ciało Niezły z niego doktorek był Cios karate, głową zachwiało Nurt wody nagle go zmył Titina co za dziewczyna Jej ciało mocno pręży się, wygina Titina wprost jak malina Że chciałbyś dotknąć, ugryźć, albo zjeść Titina co za dziewczyna Jej ciało mocno pręży się, wygina Titina wprost jak malina Że chciałbyś dotknąć, ugryźć, albo zjeść Dzielny lodziarz z torbą u boku Też ochotę prawdziwą miał Torba pękła ból poczuł w kroku Strumień śmietany się lał Titina co za dziewczyna Jej ciało mocno pręży się, wygina Titina wprost jak malina Że chciałbyś dotknąć, ugryźć, albo zjeść O ja ba da ba da ba de O ja ba da ba da ba de O ja ba da ba da ba de Opalać nam się chce