Czarne Porsche Cayenne (dla każdego) za gotówkę, nie wynajem Czarny wąż, czarny gajer Kiedyś będę rządzić krajem Czarne Porsche Cayenne (dla każdego) za gotówkę, nie wynajem Czarny wąż, czarny gajer Kiedyś będę rządzić krajem Taki Kulesza nigdy nie mógłby pracować już w sporcie Z koleżkami na cierpie, może jeszcze na Bolcie 1000+ dla hustlerów, mały ZUS Dziecioroby, menele by miały ze mną gorzej już Ostatnie Pokolenie jak przyklei się do gleby (jebać) Jak ich przejedziesz to nie pójdziesz nic siedzieć wtedy (byłby mandacik tylko) Apropos pudła, to bym przywrócił playki, dorzucił komputery żeby siedzieli jak Breivik Wydry to byłyby zwierzęta domowe Jak chcesz legalny mefedron to ja ci w tym nie pomogę (ooo) Kazek dla ludzi, Kazek blisko ludzi Ja bym wstydu nie przynosił, nie opijałbym się wódzi (byłoby classy) Trzeba kadencji ale na wiele lat by wyplewić z Polaków ten skurwiał jad (ajak) A jeśli płacisz hajs za Onlyfans to byś miał zmienione na SIMP twoje litery blach Czarne Porsche Cayenne (dla każdego) za gotówkę, nie wynajem Czarny wąż, czarny gajer Kiedyś będę rządzić krajem Czarne Porsche Cayenne (dla każdego) za gotówkę, nie wynajem Czarny wąż, czarny gajer Kiedyś będę rządzić krajem Z 460 zostałoby niewielu Mów do mnie Księciu, pomieszkuję na Wawelu Wolne wszystkie piątki i tłuste włysztkie czwartki (smakuwa) Jak już przemawiam no to z serca a nie z kartki Swoim życiem przypłaciłby morderca Dzień dziecka cały rok, nie tylko 1.czerwca (fajnie) Kręcę bączki rządową A8-ką Putinem się zajmę jak skończę z Łukaszenką Nadszedł już czas porozliczać: w końcu zamknę ZUS i TVP na Woronicza (w końcu) Rzeczpospolita to byłoby mocarstwo Ja z cygarem tak jak Fidel Castro Pierwsza dama, ale też druga i trzecia Ministerstwo Wódki no i Śledzia Pamiętam o starcach i dzieciach (zawsze) I o kolegach, no bo żaden by nie siedział (nie) Czarne Porsche Cayenne (dla każdego) za gotówkę, nie wynajem Czarny wąż, czarny gajer Kiedyś będę rządzić krajem Czarne Porsche Cayenne (dla każdego) za gotówkę, nie wynajem Czarny wąż, czarny gajer Kiedyś będę rządzić krajem