Wskaż mi drogę, abym mógł ją obrać Naucz mnie odróżniać zło od dobra Uszczypnij tak, żebym wiedział, że nie śnię Możesz obudzić, ale nie za wcześnie Naucz dobrych manier i savoir-vivre'u Magicznych zaklęć, tajemnych szyfrów Powiedz coś, czego nie wiem o sztuce Albo że tęsknisz za mną, a wtedy zawrócę Spalmy te mosty aż zostaną zgliszcza Kupmy trochę czasu, znam zegarmistrza Wciśnij sprzęgło bym gaz nadepnął Przejdź przez to piekło razem ze mną I nigdy nas nie rozdzielą - to miłość Pod jednym dachem i pościelą - to miłość Aż się pojawi siwizna - to miłość I chyba muszę ci coś wyznać - to miłość I nigdy nas nie rozdzielą - to miłość Pod jednym dachem i pościelą - to miłość Aż się pojawi siwizna - to miłość I chyba muszę ci coś wyznać - to miłość Uwierz we mnie bym rozwinął skrzydła Zabierz lęk lub strach, a najlepiej obydwa Bądź odważna lub bądź nieśmiała Czytaj Poświatowską, czytaj Leśmiana Rozłóż nogi, abym poczuł rozkosz Wejdź w życie z butami, a następnie się rozgość Jak pojawią się łzy - wiedz, że je otrę Spakuj walizki i czekaj z paszportem Ukryj, by nie znalazły CBŚe Wróż, bym wiedział co jutro przyniesie Bądź schronieniem, gdy wokół trwa pościg Przyjmij tę obrączką na znak miłości I nigdy nas nie rozdzielą - to miłość Pod jednym dachem i pościelą - to miłość Aż się pojawi siwizna - to miłość I chyba muszę ci coś wyznać - to miłość I nigdy nas nie rozdzielą - to miłość Pod jednym dachem i pościelą - to miłość Aż się pojawi siwizna - to miłość I chyba muszę ci coś wyznać - to miłość