Pada coś na głowę jej, to nie deszcz Wpada coś na głowę mi — nowy wers Żyjemy w projektach, jak Projekt X Testują to na nas, jak Johnny Test Pada coś na głowę jej, to nie deszcz (Ey, Leeny cook this shit up) Wpada coś na głowę mi — nowy wers Żyjemy w projektach, jak Projekt X Testują to na nas, jak Yeah, wracam na właściwe tory Nie ma tego, co by mogło mnie na tyle poryć Moje kory funkcjonują tak, jak do tej pory Wracam do gry, oni mają przez to pełne pory (hahaha) Chcę większą cenę, chcę mieć pełne torby Ze sceny na scenę, ja jak zawsze głodny Z tygodnia na tydzień, mam przyrosty formy Jak widzisz ten Koniak, go leję do mordy Ya, moje głowy za mną stoją To, to samo, kiedy wychodziliśmy na bojo One mają chore choreografię, dla nas się tak stroją Nie wiem po co tyle robią, to jak zaraz się rozbiorą (kurwa) Twoje słowa, już nie bolą (yeah) Oczyszcza je diament, zabuliłem za to słono (słono) Zmieniłem podejście i widzę to na nowo (nowo) Mimo dużego sukcesu, to nie widzę na różowo Chociaż na nosie mam drogie szkła (szkła) Postawiłem wszystkie sytuacje, tu na blat (blat) Powiedziałem w twarz, co było dla mnie nie tak Kurwa mać, teraz odwagi nie brak Wkurwia tak, kiedy zabierają czas Słów mi brak, kiedy widzę jej stan Stany na bani, nie pomoże xan (xan) To jak Atari, bo muszę w to grać Yeah, pada coś na głowę jej, to nie deszcz (to nie deszcz) Wpada coś na głowę mi — nowy wers (nowy wers) Żyjemy w projektach, jak Projekt X (Projekt X) Testują to na nas, jak Johnny Test (Johnny Test) Pada coś na głowę jej, to nie deszcz (to nie deszcz) Wpada coś na głowę mi — nowy wers (nowy wers) Żyjemy w projektach, jak Projekt X (Projekt X) Testują to na nas, jak Johnny Test (Johnny Test) Ziomale na blokach, "Laboratorium", jak Dexter (Dexter) Wysyłam emotkę, ona podniecona tekstem Wychowany na tym, by doceniać każdy przekręt Pokazuję siano, uwydatniam swoją zemstę Yeah, kiedy dookoła węże Wiem, jak z nimi gadać, zawsze patrzę im na ręce (na ręce) Ona, na mnie leży, chce mieć sextape Nie mogę być ojcem, jestem dzieckiem Dior Bag, wyjebałem 7k na to Leci track, potem track, tak mi mija lato (ah) Dom Perignon, stawiam kurwa cały stół, braciom (ah) Z matmy byłem słaby, teraz siano liczy kalkulator Wspinam na blok się, tak jak człowiek pająk Nie Peter Parker, one parter znają Ja to nie partner, bo zawijam rano (yeah) Polewam oliwy, "Rodzina Soprano" Raz, dwa, trzy Yeah, pada coś na głowę jej, to nie deszcz (to nie deszcz) Wpada coś na głowę mi — nowy wers (nowy wers) Żyjemy w projektach, jak Projekt X (Projekt X) Testują to na nas, jak Johnny Test (Johnny Test) Pada coś na głowę jej, to nie deszcz (to nie deszcz) Wpada coś na głowę mi — nowy wers (nowy wers) Żyjemy w projektach, jak Projekt X (Projekt X) Testują to na nas, jak Johnny Test (Johnny Test)