Bie-bierz szmatę, za szmaty i niech wyciera podłogę Jak-jak jesteś w tym kumaty, to ci podają w nagrodę Py-pytasz co to znaczy? Tego zdradzić Ci nie mogę Z tym wybrałem złą drogę, styl tak świeży, ja pierdolę Skurwysynu, stay Ryję mi to łeb, zapraszam na poligon Mamy tego cały worek, ale nie ma nic za friko Jak zobaczą moje stilo, to się skurwysyny zdziwią Moja mała, ma dziś potopienie, typie jak Haribo Ruszę top, ona ruszy tył, yea Pytasz jak to robię? Ja się urodziłem z tym Po-po-pakowane w swoje, z tego wynika ten dym To-to moje złote słoje, w których kitram cały styl I-jee-jee-jee, yeah Tu co drugi, nie dowierza, co trzęsie cała ziemia I robię to na medal, mówię skurwysynu, siema Yea, mówię ema Yea, po tym to się trzęsie cała szczena, yea Się odwracam, robię odwrót O-ona robi obrót, kaseta pełna sortu, jak na sali tortur W worku, mam-mam te głowy, jak Wnyk Si-si-sini on that street, piorun mignął, a ja z nim [?], by my swag, [?], by my trick Gdy zjawi się młody Spawn, nie pytaj czy młody wilk Mruga do mnie kontursag, a nie tati, o Źródła tego sortu, pytasz: "C'est La Vie" Ma-masz problemy z bólem szyi? Wyleczy je clean Nie pytaj mnie o cyrograf, który podpisałem z nim Nie boję się cienia, my z niego robimy dżin, to steank Jak przekaz z miasta ŁDZ, licz to, kwinto Dziwko, stay still hoe Po-po tej ladze, przefikołkuję stołek, jak Steve, o O czym chcesz rozmawiać, pocisnełaś gruby balet Mojego byś nie przeżyła i nie jaram się tym wcale (Spawn) Bie-bierz szmatę, za szmaty i niech wyciera podłogę Jak-jak jesteś w tym kumaty, to ci podają w nagrodę Py-pytasz co to znaczy? Tego zdradzić Ci nie mogę Z tym wybrałem złą drogę, styl tak świeży, ja pierdolę Skurwysynu, stay Ryję mi to łeb, zapraszam na poligon Mamy tego cały worek, ale nie ma nic za friko Jak zobaczą moje stilo, to się skurwysyny zdziwią Moja mała, ma dziś potopienie, typie jak Haribo