Nowy dzień, nowy track Nowy bit, nowy ciuch, ten sam ja Teraz inaczej patrzą na twarz A i tak samo jak kiedyś still pierdolę was Czas pokazał Opada kopara, widzą chama Chciałabyś zobaczyć jak to działa Teraz to możesz z tym wypierdalać Drop-top Nie pytaj suko mnie po co Mam głos, mam coś, masz potop Chcesz clout, jesteś idiotą Polej mi, zdrowie moich twarzy mogę pić Ona w zamian mi oddała tył Chciałeś być wśród nas Ale to wyszło, nie jesteś G Jak było kiedyś jest dziś To z Bałut prosto na szczyt To z Bałut prosto do ciebie Moje miejsce, w tym mogę żyć Konto głodne o kwit Muszę go zrobić w tym Muszę pokazać bliskim, że warto było to Pchać dalej Znam wagę jakbym miał tarę Z tym się rodzisz to talent To mnie wkurwia, niszczy mnie stale Boom, boom, jak palę Nowy dzień, to nowe wyzwanie Co dzień, to nowe pytanie Ale ja już wiem, co mam w planie Nowy dzień, to konkret Wiem, że robię to dobrze, postęp Jedyny taki w Polsce, sos chcę To uzależnia Nikotyna, czy kofeina, ja muszę wnosić na barki ciężar Nowy dzień, nowy track Nowy bit, nowy ciuch, ten sam ja Teraz inaczej patrzą na twarz A i tak samo jak kiedyś still pierdolę was Czas pokazał Opada kopara, widzą chama Chciałabyś zobaczyć jak to działa Teraz to możesz z tym wypierdalać Drop-top Nie pytaj suko mnie po co Mam głos, mam coś, masz potop Chcesz clout, jesteś idiotą Polej mi, zdrowie moich twarzy mogę pić Ona w zamian mi oddała tył Chciałeś być wśród nas Ale to wyszło, nie jesteś G Znam wagę jakbym miał tarę Z tym się rodzisz to talent To mnie wkurwia, niszczy mnie stale Boom, boom, jak palę Nowy dzień, to nowe wyzwanie Co dzień, to nowe pytanie Boom, boom, jak palę