Ona chce tą kodę a ja chcę mleko Ona jest tak blisko a ja jednak daleko Kiedy nie mam już sił no to zapisuje bełkot Wszyscy chcą Haribo, ona prosi mnie o benzo Jebać ten kraj, jest zajebany mułem Z tego co pierdolisz to już nic nie rozumiem Jestem tak młody a bujam całym klubem Chcę plik tak spory by mieć na niego kopułę Chcę być tak wielki jak King Kong Kiedy gram ten trap no to wiem to tu Ty nie skumasz tego ruchu bo to szybkie jak chuj Ja zostanę tu z nią, ona czeka na spust Cz-czeka na trap, czeka na drag Tak samo jak ja - jebie ten świat Pa-palony krzak, ona lubi to tak Ale nie będzie na długo no bo czeka następna, yuh Jebany punkstar, jebany trapstar Jestem [?] to kompletnie nie mój lifestyle Nie jestem raperem, moje flow to kołysanka Wszystko co mówili o mnie, trzyma się mnie nadal Jebać optymizm, lek popłynie przez bletki Otwórz jebany łeb i otwórz jebane drzwi Nie patrzę za siebie, ważne to kim jestem dziś Jeszcze zapamiętasz [?] Rozpierdolę gitarę gdy tylko wejdę na scenę I rozpierdolę łeb kiedy tylko stracę wenę To jest nowy wave, smutni chłopcy z komputerem [?] sklep więc kupuj to gdy już wydam epę Ona chce tą kodę a ja chcę mleko Ona jest tak blisko a ja jednak daleko Kiedy nie mam już sił no to zapisuje bełkot Wszyscy chcą Haribo, ona prosi mnie o benzo Jebać ten kraj, jest zajebany mułem Z tego co pierdolisz to już nic nie rozumiem Jestem tak młody a bujam całym klubem Chcę plik tak spory by mieć na niego kopułę Chcę być tak wielki jak King Kong Kiedy gram ten trap no to wiem to tu Ty nie skumasz tego ruchu bo to szybkie jak chuj Ja zostanę tu z nią, ona czeka na spust Cz-czeka na trap, czeka na drag Tak samo jak ja - jebie ten świat Pa-palony krzak, ona lubi to tak Ale nie będzie na długo no bo czeka następna, yuh