Nie pasuje tobie, lecz za prędko już
Ze spritem mieszam gin, mam dzisiaj pełen luz
Znam tą dupę dobrze z innych terenów
Znam historie z bloków, które wprowadzę do twoich snów
Chociaż nie potrafię gadać z nią tak, jak wcześniej
Chociaż dobrze umiem kłamać, przy tobie miękłem
Nie chcę nigdy więcej płakać nad zlanym mlekiem
Byłem uzależniony od tego, co widziałem wcześniej
Setki spraw, zero rozwiązania
Dziś siedzę sam przy stoliku, kiedy Wagyu szamam
Już nie mam czasu gotować, ja napiwek zostawiam
I częściej śpię w hotelach, gdzie nigdy spać nie chciałaś

Pięć gwiazdek, ale ramiona puste
W duszy alkohol, dzięki któremu dziś usnę
Afiszują biustem, dla mnie to wszystko próżne
Głowy trzymam w gotówce, nie ma miejsca dla ustek
Obok mnie stoi ona, sztuka jak z okładki Vogue
Dobrze wie, dlaczego tu jestem, nie wie o diabelskich rogach
Mogę zatańczyć z nią death dance, gubię kroki, to przez koniak
A nad ranem nie zostanie nic więcej po naszych strojach
To jest Celine, nie Dior, wiem, że masz swoją cenę
Dobrze na chwilę było, muszę wracać na scenę
Zawsze kończyłaś spiną, która była przez ciebie
Chciałaś życie jak z [?], teraz masz parodię scenek

Nie pasuje tobie, lecz za prędko już
Ze spritem mieszam gin, mam dzisiaj pełen luz
Znam tą dupę dobrze z innych terenów
Znam historie z bloków, które wprowadzę do twoich snów
Chociaż nie potrafię gadać z nią tak, jak wcześniej
Chociaż dobrze umiem kłamać, przy tobie miękłem
Nie chcę nigdy więcej płakać nad zlanym mlekiem
Byłem uzależniony od tego, co widziałem wcześniej
Setki spraw, zero rozwiązania
Dziś siedzę sam przy stoliku, kiedy Wagyu szamam
Już nie mam czasu gotować, ja napiwek zostawiam
I częściej śpię w hotelach, gdzie nigdy spać nie chciałaś

Dla ciebie za szybkie życie mam, chcę standard tak jak Maybach
Mam zgraną cię na płycie, gdy widziałem wszystko w klapach
Mam diamentową wizję, będzie świecić na nadgarstkach
Byłem przykładem jak kochać, a ty przykładem jak staczać
Patrzę na nie, co druga napęd jak SRT
Na żadną z nich nie muszę czekać, tak jak NFZ
Choć żadna z nich nie ma już tego, czego naprawdę chcę
I każda jest do siebie podobna, tak jak mirror [?]
Każda z nich do siebie przyciąga, tak jak Bulletstorm
Chcę, żeby z jedną stanął czas mi, jak super [?]
Mogę naprawdę wiele dać ci, jak będziesz tą
Mogłem naprawdę wiele dać ci, ale to błąd