Uaaa To dla moich głów, musimy to przeżyć To dla wszystkich suk, które rzucą tym jak leżysz Stawiam Łódź na bruk, deptałem po piętach sceny Teraz się cieszę w chuj, w końcu przegoniłem przemysł Odpadała kopara i jak Farming — żyjemy symulacji Mała dziwko, pokaż klasę Mam w chuju, czy robisz to dla kasy Nie oczernie Cię, jak każdy Jak figura, to nie tylko kształty Słodkie jest życie, słodkie jak bat Ona w nagrodę oddała mi majtki Yea, baty wiedzą, kiedy składam to na free — jak boss Nie, baty wiedzą, kiedy jaram to ścierwo — tak jak sos Nie, baty wiedzą, że mam na zarzut te "Parę bomb" Nie, baty wiedzą, bo palę te loty jak, whooo I'm die (I'm die) W końcu hajs jest, nie musiałem kraść Wydam parę kół dzisiaj, ponad start Ten typ to jest duplikat, kurwa mać Nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło, zawsze to powtarzałem im Kiedy w Technikum martwili o przyszłość Ja siedziałem i pisałem ten rym Ha, zamknij ryj Teraz gdzie ja, teraz gdzie Ty Haha, beka w chuj Te typy tyka palcami, teraz chcę jak my Być, tak jak my Szyć, tak jak my Nie ma tak łatwo, kurwo, nie łatwa droga na szczyt Na sam szczyt, na sam szczyt, na sam szczyt Robię to gówno dla moich, co kumają sens tej gry To dla moich głów, musimy to przeżyć To dla wszystkich suk, które rzucą tym jak leżysz Stawiam Łódż na bruk, deptałem po piętach sceny Teraz się cieszę w chuj, w końcu przegoniłem przemysł To dla moich głów, musimy to przeżyć To dla wszystkich suk, które rzucą tym jak leżysz Stawiam Łódż na bruk, deptałem po piętach sceny Teraz się cieszę w chuj, w końcu przegoniłem przemysł