Sam sobie nie ufam, co dopiero jej, yeah Trzyma się tak blisko, a chce tylko chemię Jak zarobię w kurwę siana to z osiedla zwieję Czekaj, tylko track skleję Sam sobie nie ufam, co dopiero jej, yeah Trzyma się tak blisko, a chce tylko chemię Jak zarobię w kurwę siana to z osiedla zwieję Czekaj, tylko track skleję Niby jak ona mnie nie kłamie skoro ja sam kłamię siebie Widzisz kiedy odlatuję, sprowadź mnie na ziemię Czuję jak się wczuwasz, moje miejsce jest na scenie Mój najgorszy moment to wtedy kiedy trzeźwieję Do celu idę z buta ale wracam już Bentleyem Biorę ją ze sobą, ona tak bardzo mnie grzeje, tak bardzo mnie grzeje Shen, (co znowu?) kiedy ty kurwa zmądrzejesz? (Nigdy) Sam sobie nie ufam, co dopiero jej, yeah Trzyma się tak blisko, a chce tylko chemię Jak zarobię w kurwę siana to z osiedla zwieję Czekaj, tylko track skleję Sam sobie nie ufam, co dopiero jej, yeah Trzyma się tak blisko, a chce tylko chemię Jak zarobię w kurwę siana to z osiedla zwieję Czekaj, tylko track skleję Skleję to jak super glue Gotuję nowy bang, dalej nie znam nut Czy ona mnie kłamie, to wie tylko Bóg Leci zaraz drop, słyszysz tylko huk Stale off road, my szukamy skrótów Emocje toną bo ja tonę w kubku To jest moja słodycz, potrzebuję cukru Inaczej stoję na chmurze, nie poczują tego gustu Sam sobie nie ufam, co dopiero jej, yeah Trzyma się tak blisko, a chce tylko chemię Jak zarobię w kurwę siana to z osiedla zwieję Czekaj, tylko track skleję Sam sobie nie ufam, co dopiero jej, yeah Trzyma się tak blisko, a chce tylko chemię Jak zarobię w kurwę siana to z osiedla zwieję Czekaj, tylko track skleję