Nie znałeś mnie do tej pory (chory) Jestem pojebany, jestem chory (pojebany) Dawno rozjebałem ten algorytm (rozjebałem) Chciałem nagrać tego w chuj, tylko wziąłem złe metody Imo w chuja ścinasz jak to robisz dla nagrody Widzę go na plecach, ale nie gram z nim w podchody I jak już trafię na ten szczyt będę nie zadowolony Na szczycie będę wściekły, jak oni znienawidzony Jestem pojebany, jestem chory Co-Co najgorsze to, że jestem niezabezpieczony (o kurwa) Jestem pojebany, jestem chory Czemu zawsze na głębokie wody wyrzucony Wy-Wydaje w WWA cashu co niemiara Miałem was w kutasie jak śmigałem jeszcze w okularach Małolaty - baczność, potem się ustawicie w parach Wszyscy cisza i się patrzcie jak się rozpierdala Łukasz to jest kurwa nie na miejscu (ojej) Twoją dupkę przejęły nuggetsy jak Lakersów (szon) Ponoć jestem kotem, raczej nie rasowy sierściuch Mimo to chce moją zwrotę każdy z waszych persów Ty kurwa, się wjebalim na Cypherek Pogrzejemy bańkę jak się wjebiem na afterek (jazda) Dzesiątki tysięcy, ale ubrany jak menel Nie zmieni to niczego bo pamiętam pochodzenie (tak jest) Bęben ciągle rośnie, nie wierzą mi, że nie jestem Snaxem Na dmach znów mam kurwa psychopatkę (jebnięta) Larry cię pierdolnie to ci światło zgaśnie Dwa złote przebity masz na paczce, niezły jesteś hustler Ja to tykająca bomba bo mam nerwice po ojcu One chciały żebym leczył to, a nie skończył w ośrodku Zdarza mi się wkurwić, wiesz, bardzo często bez powodu I to zmienia moje życie, twoje zaniosę do grobu One wierzą teraz, ale teraz to nie dla was pora Biegiem dotykać hustlera chciały, a zostały w blokach Pominięty byłem dzisiaj tylko tańczę na ich głowach Się uśmiechać nie potrafię jak ty zaczynasz rapować Znasz ten temat? O-obiecała wiele a zrobiła cię na cwela Nie wybaczam takich rzeczy niech wiszą na drzewach A jak ktoś się przypierdoli to to ściera, nie kobieta (jebać!) Haa, musiałem nauczyć się hustlować Brak miejsca w społeczeństwie dla dzieciaka, taka droga Mój kuzyn ma trzydziestki, od Tiffany nie żartował W budynku tylko członkowie - nie będziesz pasował Ej, ej, ty lepiej nie myśl, że jesteś z nią za darmo Ona liczy cenę za łeb jak Django Kręcę film jak Tarantino, ej nie wiem czy będzie warto Nikt tu nie gra w piłę, a kopiemy jak na Camp Nou Co ważniejsze, moje ex chcą teraz wracać Jestem playmakerem jak Ozzy - wiesz, że podam ją do brata Nikt tu nie odpoczywa - my gramy w formacji atak Podobno miałem kopać rowy - spokojnie, bo karma wraca Jestem geekiem, dzisiaj w RS3, no to cóż RS3 geekiem Fura ma więcej koni niż Billy Ray Cyrus - nawet nie liczę A hejterzy dalej przed kompem - chłopie zrób coś ze swoim życiem Scamowałem tych dzieciaków, jak gnojek - jestem tym typem Nie trzymam do nich zaufania, za dużo brało na kredyt Nie otwieraj mordy bo mi odbierasz apetyt Mam porytą czachę, muszę być ze sobą szczery Miałem czas na reformę, nic nie będzie tak jak kiedyś Jestem chory jak Shen, gdzie jest medyk? Życie tak dziwne jak sen, chcę to przeżyć Ja chcę to przeżyć i móc się z tego cieszyć Wrzucaj to na mnie, kurwa, jestem ready Jestem na bombie, ale nie takiej jak steryd Mam swoje torby i wiem jak się dotlenić Jestem zbyt piękny i młody na aftery Chyba że są tu moi ludzie i catering Z Krakowa greetings, przysyłamy dziś ci DDOT district, pozdrowienia dla wszystkich Bystrych, członków i bliskich (yeah)