Mogliśmy się jebać teraz, oboje wiemy, że nas teraz nie ma Bez dotyku, ewentualnie "siema", choć do góry razem, a od zera szliśmy Chciałabyś mieć w chuj większe cycki, dla mnie serio to masz idealne cycki (Ajaj) Jebać straty, teraz tylko zyski, choć nie mam głowy na te nowe cipki Ajaj, ajaj, nie mam psychy nawet napisać dla jaj Ajaj, nie zastąpi Cię żaden bot AI (Mmmm) Ajaj, nie lubię ludzi, my jak Bonnie i Clyde Ajaj, ajaj, Bonnie i Clyde Czemu mówiłaś mi, że będziesz czekać na mnie, skarbie Chyba mam wrażenie, spaliłem to jak blanty — w wannie (Mija mi) Mija mi, tydzień bez nas, dopiero rozwijam żagle (Żagle) Od zajebania kolorów widziałem, teraz to ponoć wyblaknie Ajaj (Ajajajajajajaj) Nie gadamy jakieś cztery dni, udaję, że wszystko jest okej (Teraz) Utula mnie tylko Cannabis (Cannabis) Jestem wolny jak holidays (Yeah) Nowa mówi, że chce wendetty (Yeah) Muszę brać inną do galerii (Yeah) Każe mi słuchać, to R&B Boli to, że nie widzę Cię dziś (Dziś) Ona jest nowa, to unreleased (Unreleased) Plotki słyszałem, że sprytna jak lis (Lis) Mówię, co czuję, nie na Ciebie diss (Diss) Na chuj mi siano, ja chciałbym Twój kiss (Kiss) Bez Ciebie mood to, tylko jest biss (Bez Ciebie mood to biss) Ajaj (Shen), ajaj, nie mam psychy nawet napisać dla jaj Ajaj, nie zastąpi Cię żaden bot AI (Mmmm) Ajaj, nie lubię ludzi, my jak Bonnie i Clyde Ajaj, ajaj, Bonnie i Clyde Zimny cham, powiedz gdzie jest moja Bonnie (Zimny cham) Jej wzrok zabija, ale nie używa broni (Brr) Tracę Cię z oka, już mnie nic nie boli (Nic nie boli) Choć mój lifestyle to gun przy skroni (Pow) Ty teraz dla mnie, to jak Gall Anonim (Yeah) Nowa bibi dzwoni, jej wyczyszczę komin Nowy Benz, mam dla niej backseat (Skrr skrr skrr skrr skrr) Na moją korzyść jeszcze sporo drogi Powiedz, kto kładzie na Ciebie Balenci Jak było dobrze, nie miałaś pretensji Ten cash uzależnił Cię, jak te perki No stress mamo, obiecuję, będę wielki Ona, łapie mnie za chain, mówi: "ale ciężki" Pewnie ma nadzieje, że kupie jej LV (Yeah) Kieszeń, brała ozempic, lecę na pętli (Yeah) Nie wiem, co gdyby nie dźwięki Nie wiem, co gdyby nie squad Nie wiem, co byłoby, gdyby nie byłoby nas Ta zdzira dla mnie to plaster Biję ją z tyłu, bo nie chcę patrzeć jej na twarz Jeżeli mi dałaś wybór, nie myśl, że mnie dobrze znasz Jestem jak Clyde, na tym gównie z tobą mogę napaść na bank Ajaj, ajaj, nie mam psychy nawet napisać dla jaj Ajaj, nie zastąpi Cię żaden bot AI (Mmmm) Ajaj, nie lubię ludzi, my jak Bonnie i Clyde Ajaj, ajaj, Bonnie i Clyde (Ajaj, ajaj, ajaj, ajaj, ajaj, ajaj)