Lamborghini Urus kolor bakłażan Przede mną gwiazdy świecą a za mną arabski klan Tak zwani koledzy wpadli w plecy nożem Banda tchórzy zarabiasz dużo masz wiecznie problem Jebać to, ja myślę który RM kupić w czerwcu Ani grosza żywego dla tych spłukanych sutenerów Ja robię sztukę co opiera się na życiu Jakaś miska na pstryknięcie tu rozbiera się jak przygłup Moja kariera dopiero się zaczyna, bro Na razie na odległość wypuszczałem tape po tape'ie, jaki pinncacle To nie mój zenit to początek gry W końcu tej porządnej gry Jestem za duży by karmić te głodne psy Wszystko co zniknęło kupię drugi raz podwójnie U mnie wszystko elegancko śmiga u nich raczej chujnie Ja wierzyłem od początku że się uda wszystko znów połączyć Po co słuchać głupszych jak każde z ich słów to nonsens Nie udało im się zniszczyć mnie, wszystko zrobiłem sam Nagrywałem się, pisałem, miksowałem siebie sam Nie udało im się, za to udało mi się Jeden na tysiąc demonów, przeżyłem te piekło, już nie jestem sam Nie udało im się zniszczyć mnie, wszystko zrobiłem sam Nagrywałem się, pisałem, miksowałem siebie sam Nie udało im się, za to udało mi się Jeden na tysiąc demonów, przeżyłem te piekło, już nie jestem sam Biznes na odległość jak nomada digitalny Covid zrobił swoje i nie tylko w sprawach nielegalnych Kontaktu z ludźmi zero, Marbella jedyne miejsce W którym bez maski chodziłem na imprezy i żyłem wreszcie Zakaz nad zakazem nakaz nad nakazem Pożegnałem się już lata temu tu z tym całym aparatem Byłem blessed bo pracowałem w tempie kosmicznym Pierwsza przerwa w '23 dla mnie to był mentalnie rok ćwiczeń Odpoczynku żadnych rozliczeń żadnych tras i klipów Kołysanki dla Ulicy, Według mnie to klasyk byku Bez promocji większe liczby od krytyków Bawią się w necie w polityków robią złą opinię pełną mrocznych mitów Faktem jest, muzycznie mi z nich nikt nie sięga do pięt Więc szukają dziury w całym jak agenci w pentagonie Info, info Polski King Kong wraca Gram z głowami pingpong Ah Sentino, napisałem cały album przy ich winku, ej Nie udało im się zniszczyć mnie, wszystko zrobiłem sam Nagrywałem się, pisałem, miksowałem siebie sam Nie udało im się, za to udało mi się Jeden na tysiąc demonów, przeżyłem te piekło, już nie jestem sam Nie udało im się zniszczyć mnie, wszystko zrobiłem sam Nagrywałem się, pisałem, miksowałem siebie sam Nie udało im się, za to udało mi się Jeden na tysiąc demonów, przeżyłem te piekło, już nie jestem sam