Czuję się jak żołnierze po wojnie: chcę jeszcze powalczyć, ale nie ma z kim Wyglądasz tak spokojnie, kiedy śpisz Świat kończy się za chwilę, kiedy my? Czy ja mogę zrobić coś? Czarne litery w twoich SMS-ach, nie wiem, czy to nekrologi są To nie jest problem, że nie wierzysz w to, co mówię Problemem jest, że chyba w to nie wierzę ja Byłem jak pojeb, zakochany w twojej dumie I nadwyrężam ją, aż sam tu będę stał Kilka dni zapomnij, kilka przemilcz jeszcze I kochaj mnie już teraz za to, kim kiedyś będę I kochaj mnie już teraz za to, kim kiedyś będę I kochaj mnie już teraz za to, kim kiedyś będę Kilka dni zapomnij, kilka przemilcz jeszcze I kochaj mnie już teraz za to Czy masz w tych jeansach jeszcze trochę miejsca dla mnie? Mogło być tak fajnie, ale zawsze coś Chemia między nami, czy dlatego, że to rak jest? Znowu rzucam mięsem, chyba prosił o dokładkę ktoś Wejdę w twoją frakcję, bo sam mam się dość Moje obietnice aktualne wciąż Ciężka piłka z typem, lecz kto jak nie on? Lecz kto jak nie on? (Chodzisz mi po głowie) jak w American History X (Chodzisz mi po głowie), po głowie chodzisz mi cały dzień (Chodzisz mi po głowie) jak w American History X (Chodzisz mi po głowie), po głowie chodzisz mi cały dzień Chodzisz mi po głowie, chodzisz mi po głowie Chodzisz mi po głowie, chodzisz mi po głowie