(Welcome to the Crackhouse!) Wydostałem się już z życia, z którego Mało kto wychodzi żywcem, dlatego Muszę się odwrócić już na zawsze, a chłopaki Niech trzymają za mnie klamkę (Boom, boom, boom) Tak jak Rambo, słyszysz? (Wrum, wrum, wrum) To kurwa Lambo, prezydencki na łapie, tak jak Trump Leżę pod słońcem i smażę się jak cham Wszystko co ja znam, patologia Dlatego chcę być sam jak Toto Riina Iphone'a wyrzuciłem bo mam Vertu I dostarczam zieleninę jak Carrefour W skrzynkach awokado z mojej małej wsi (bam, bam) Jedzie typ na Italie AC Milan [?] Jestem aktorem i oszustem i zegarek jest Cartier Cygaro Partagas tak jak w Miami [?] Za długo już mnie nie ma wciąż szukają i chcą zabić Przyjaciół już ich nie mam, bo ja chciałem tylko baby To jakaś schizofrenia znam tu samych starych ludzi Niemalowane smerfy tu są plany w Andaluzji (Boom, boom, boom) Tak jak Rambo, słyszysz? (Wrum, wrum, wrum) To kurwa Lambo, prezydencki na łapie, tak jak Trump Leżę pod słońcem i smażę się jak ham Pomarańcz, cytryna i zapach morza Trzy butelki wina i walę je sam Już byłem [?], po czym kariera Po trzech latach wracam znowu na właściwy plan Dość już tych wojen, już wszędzie wygrałem Żałuję, że komuś z nich rękę podałem Wystarczy mi siana, zostawię wam fame Nie chodzę w kajdanach jak Django Unchained Za długo już mnie nie ma wciąż szukają i chcą zabić Przyjaciół już ich nie mam, bo ja chciałem tylko baby To jakaś schizofrenia znam tu samych starych ludzi Niemalowane smerfy tu są plany w Andaluzji (Boom, boom, boom) Tak jak Rambo, słyszysz? (Wrum, wrum, wrum) To kurwa Lambo, prezydencki na łapie, tak jak Trump Leżę pod słońcem i smażę się jak ham