Robak

Alians

Każdy ma swego robaka co go gryzie 
Każdy ma jeden skalp 
I jedno życie 
I każdy ma swój grzech wypisany na twarzy 
I trudno w kimkolwiek zakochać się dwa razy

Nie wszyscy święci bywają święci 
Nie wszystko złoto to co się świeci 
Nie każde zero jest równe zeru 
Nie każda droga prowadzi do celu 
Nie każde oko widzi to samo 
Nie zawsze trzeźwy budzę się rano 
Nie każdy chłopiec chce być żołnierzem 
Nie każdy grzech jest takim samym grzechem

Lubię tylko tego faceta co skacze 
Nie lubię tego kraju 
Ani tak ani inaczej 
I mógłbym nawet urodzić się w piekle 
Albo w jakimkolwiek miejscu gdzie jest cieplej 
Nie wciśniesz mi takiego chłamu 
W czym są lepsze Kielce od Amsterdamu 
Jaki diabeł się tutaj urodzi 
Ten kraj nic mnie nie obchodzi